Chcę się nauczyć szydełkować, ale nie wiem od czego zacząć. Plan nauki do pobrania (PDF)


owca-na-szydelku

Materiałów skierowanych do osób, które chciałyby nauczyć się szydełkować jest mnóstwo. Do wyboru mamy różnego rodzaju media społecznościowe, blogi, gazety, książki. Z jednej strony to dobrze, bo każdy może znaleźć coś, co będzie do niego dobrane idealnie. Z drugiej strony, taki nadmiar może sprawić, że początkująca osoba może się zwyczajnie pogubić.

 

Z myślą o osobach, które chcą sprawdzić, czy szydełko to narzędzie, które można polubić przygotowałam prosty, minimalistyczny plan pracy. Dzięki rozpisce, będziecie wiedziały od czego warto zacząć swoją naukę. Odhaczając kolejne pozycje zauważycie też, jak szybko robicie postępy i ile już umiecie. To działa motywująco!

Pobierz plan pracy: podstawy szydełkowania

Plan został podzielony na cztery tygodnie. Uważam, że w ciągu miesiąca spokojnie jesteście w stanie opanować podstawy. Macie też wystarczająco dużo czasu na powtórki i  wykorzystanie zdobytych już umiejętności. Niektórym może się wydawać, że cały plan można przerobić znacznie szybciej – faktycznie, można. Namawiam jednak do tego, by nie pędzić do przodu, lecz skupić się na tym, by wykonywane przez nas czynności były robione z należytą uwagą. Pozwólcie sobie na zapamiętanie ruchu oraz połączenie go z konkretną nazwą. Dzięki temu, gdy chwycicie za nieco trudniejsze schematy lub instrukcje, nie będziecie się już nad tym zastanawiać.

materialy-do-pobrania-o-szydelkowaniu

 

Tydzień nr 1 to zapoznanie się z podstawami. Zachęcam do tego, by zerknąć na teksty o tym: jak wybrać szydełko oraz jak wybrać włóczkę. Pierwszych siedem dni przeznaczcie na przyzwyczajenie swoich rąk do pracy. Przerabiajcie pierwsze rzędy, prujcie je i róbcie od nowa. Chodzi o to, by przyzwyczaić się do określonych ruchów.

 

Drugi tydzień to czas na słupki i ich wariacje. Zobaczycie, że czasami do uzyskania ciekawego efektu nie jest potrzebna zmiana ruchu, a jedynie zmiana miejsca wbicia szydełka.

 

Trzeci tydzień to przede wszystkim praca na okręgu oraz zabawa w modelowanie dzianiny. Ostatni etap to zabawa najbardziej popularnymi ściegami.

 

Zastanawiacie się co dalej? Wszystko, na co będziecie tylko miały ochotę. Podstawy będą opanowane, łatwiej będzie więc przejść do bardziej skomplikowanych rzeczy.

 

Na każdej stronie planu zauważycie miejsce na nazwę waszego projektu. Dlaczego? Bo myślę, że zdobyte umiejętności warto od razu wykorzystywać. Przyjemnie jest stworzyć coś nowego i powiedzieć z dumą „sama to zrobiłam” 🙂

W pierwszych dwóch tygodniach mogą być to: szalik lub prostokątna podkładka pod talerz; w tygodniu trzecim i czwartym można pokusić się o wykonanie prostej maskotki lub koszyka na bibeloty. Instrukcję do tego typu projektów znajdziecie m.in. tu i tu. Możecie też wybrać coś zupełnie innego, coś co bardziej odpowiada waszym potrzebom.

Namawiam Was do zapisania numeru szydełka, którym pracujecie oraz rodzaju włóczki. Zanotujcie też miejsce, z którego pochodzi projekt. Taka wiedza przyda się, gdy zechcecie na jakiś czas odłożyć swoją pracę. Dzięki zapiskom, będziecie wiedziały czego użyłyście. Zostawiam też nieco miejsca na kluczowe dla Was notatki.

 

Oczywiście plan nie wyczerpuje wszystkich zagadnień – jest zaledwie wstępem do szydełkowania. Pomoże Wam jednak nieco uporządkować wiedzę. Zwyczajnie będziecie też wiedziały jakie hasła warto wpisać w wyszukiwarkę. Dzięki rozpisce uda się Wam w tym wszystkim nie pogubić. Dajcie znać, czy takie materiały przypadają Wam do gustu.

 

W najbliższym czasie planuję zrobić (a raczej już zaczęłam robić) e-book ze zdjęciami, w którym opiszę, jak wykonać , wszystkie zawarte w rozpisce czynności. Jeżeli macie jakieś pytania – pytajcie. Postaram się pomoc.

 

W tym miejscu możesz pobrać swój plan nauki szydełkowania -> kliknij w to miejsce

Poprzedni Jak zrobić prosty koszyk na szydełku. Schemat, materiały i porady.
Kolejny Koszyk w kształcie serca - o tym, jak zrobić piękny prezent, godzinę przed imprezą

1 Komentarz

  1. Kasia
    06/03/2018
    Odpowiedz

    Ale fantastycznie, już od dłuższego czasu się zbieram za naukę szydełkowania. Zachwycam się maskotkami zrobionymi na szydełku i chciałam taką przytulankę dla córki zrobić. Z nieba mi spadasz 🙂

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *